sobota, 28 stycznia 2012
Sok ze świeżych pomarańczy
W sobotnie poranki można też pobawić się w wyciskanie soku z pomarańczy:) I nadać trochę kolorytu zimie:)
Składniki:
4 dojrzałe pomarańcze
1 dojrzały grejpfrut
1/2 dojrzałej cytryny
Wyciskamy i pijemy do dna!:)
Taki to prosty przepis na dziś;)
Trzymajcie się ciepło!
Pasta z awokado
Zimowe, mroźne poranki. Chybcikiem biegnę, prosto spod ciepłej kołdry, do pokrętła od ogrzewania i przekręcam je na maksa. Gorąca kawa budzi i rozgrzewa. Gubię wełniane skarpetki. W pośpiechu pakuję torbę. Za oknem powoli świta...
Inaczej jest w sobotnie i niedzielne poranki. Można się w nie posnuć w piżamie - choćby i do południa:) Posiedzieć nad kawą dłużej niż zwykle. Można w końcu wyciągnąć blender i zrobić coś dobrego na śniadanie, nie martwiąc się, że obudzi się sąsiadów;)Wspominałam już chyba o mojej miłości do past do chleba;) Dziś przepis na szybciutką pastę z awokado.
Składniki:
1 dojrzałe awokado
2 jajka
1-2 łyżki majonezu
natka pietruszki
sól, pieprz, czosnek
Obrane ze skórki i wypestkowane awokado ucieramy, razem z ugotowanymi na twardo jajkami, w blenderze. Dodajemy majonez, posiekaną natkę pietruszki i przyprawy.
Pastą smarujemy ulubione pieczywo. Podajemy z pomidorami, oliwkami, startym twardym serem lub orzechami.
Dobrego wieczoru:) A jutro leniwego śniadania:)
Biedronka
piątek, 6 stycznia 2012
Świąteczne śniadanie na leniwo
Leniwie i świątecznie. Nie trzeba śpieszyć się na autobus, który zawsze przyjeżdża za wcześnie. Można usiąść przy stole i delektować się smakiem świeżo zaparzonej kawy. Świąteczne śniadania kojarzą mi się z jajkami: jajecznicą z zielonym szczypiorkiem, z rozpływającymi się na żółto na talerzu jajkami sadzonymi i z jajkami na miękko - idealnie płynnymi w środku:)
A Wy, co dobrego jedliście dziś na śniadanie?:)
Dobrego świątecznego dnia:)
czwartek, 5 stycznia 2012
Brokuły z rodzynkami i orzechami. Ku pokrzepieniu serc.
Mikołaj przyniósł mi na Gwiazdkę książkę Sophie Dahl "Apetyczna pana Dahl". Poczytuję ją sobie teraz do snu i szukam kulinarnych inspiracji:) Proste, swojskie przepisy. Jajka na najróżniejsze sposoby - uwielbiam! Jeżyny i jabłka pod kruszonką (u mnie w wersji bez jeżyn) - mój numer jeden wśród deserów.Chlebek bananowy - czeka na zrobienie... Chodzi mi też po głowie ciasto cytrynowe:) O czym jest ta książka? O miłości do jedzenia:) O Jedzeniu, które krzepi. Cieszy. O radości z odkrywania nowych smaków.
Dziś przepis na krzepiący, zimowy dodatek do obiadu.
Początkowo planowałam, jako dodatek do kurczaka, podać sałatę. Z warzywniaka wyszłam jednak z... brokułem:) Połączyłam go z garścią słodkich rodzynek, chrupkich orzechów i pikantnym serem.
Składniki:
brokuł
garść rodzynek
garść włoskich orzechów
2 ząbki czosnku
2 łyżki oliwy z oliwek
starty parmezan lub inny twardy ser (polecam Bursztyn)
sól
pieprz
Brokuła podzielić na różyczki. Ugotować (ale uważać, żeby nie rozgotować!) w lekko osolonej wodzie. Rodzynki zalać wrzątkiem, odcedzić.
Na patelni rozgrzać oliwę. Wrzucić na nią rozdrobnione włoskie orzechy i wyciśnięte 2 ząbki czosnku. Gdy się zarumienią, dodać brokuła. Dolać jeszcze odrobinę oliwy. Całość doprawić solą i pieprzem. Dodać rodzynki. Posypać serem.
Podawać, jako dodatek do obiadu lub samodzielne, dietetyczne danie.
Na koniec świeżo wyciśnięty sok z 1 grejpfruta, 1 cytryny i 3 pomarańczy - prawdziwa witaminowa bomba!:)
Trzymajcie się ciepło!:)
Sophie Dahl
Apetyczna panna Dahl
Wydawnictwo FILO 2011
środa, 4 stycznia 2012
Sałata z kabanosami, mozzarellą i suszonymi pomidorami
Niespodziewani goście. Luźna impreza, której nie chcemy spędzić w kuchni. Wieczór z grami. Kolacja w łóżku przed telewizorem. Nieposkromiona chęć na coś niebanalnego, ale prostego. W takich sytuacjach sięgam zawsze po... sałatę. W połączeniu z dodatkami znalezionymi w lodówce i na półce, powstaje z niej coś absolutnie pysznego:) Do tego butelka wina. A na deser obowiązkowo jabłka pod kruszonką pieczone w kokilkach (patrz tu)
Sałata z kabanosami, suszonymi pomidorami i mozzarellą. Lekko pikantna. Konkretna. Sycąca.
Inspiracją był dla mnie przepis z Kwestii Smaku (patrz tu)
Składniki:
mieszanka ulubionych sałat
5-6 kabanosów
1 opakowanie mozzarelli w kulkach
słoiczek suszonych pomidorów z kaparami
oliwa z oliwek
sól
pieprz
szczypta parmezanu
garść kiełków z rzodkiewki
Kabanosy pokroić w plasterki, posypać pieprzem i usmażyć na patelni.
Pomidory i kapary wyjąć ze słoika i pokroić na drobniejsze kawałki.
Kulki mozzarelli przekroić na pół.
Połączyć wszystkie składniki z sałatą. Polać olejem, który został w słoiku po suszonych pomidorach.
Całość wymieszać i posypać parmezanem i kiełkami rzodkiewki.
Podawać z pieczywem - najlepiej z bagietką.
Sałatkowo i dietetycznie zaczął się styczeń:)
Pozdrawiam ciepło!:)
wtorek, 3 stycznia 2012
Sałatka z kurczakiem i jajkiem na twardo
Witajcie w Nowym Roku!:)
Życzę Wam wszystkiego najlepszego:)
A po świątecznym i sylwestrowym folgowaniu sobie, pora wrócić na właściwe żywieniowe tory:) Na dobry początek proponuję sałatkę z kurczakiem i jajkiem na twardo. Idealna na kolację, ale równie dobrze sprawdza się jako lekki obiad.
Składniki:
2 piersi z kurczaka
mieszanka ulubionych sałat
garść ulubionych kiełków
1/2 cebuli
2 jajka
suszone zioła: bazylia, oregano, tymianek, czosnek
sól i pieprz
3 ząbki czosnku
1 małe opakowanie jogurtu naturalnego
3-4 łyżki majonezu
oliwa z oliwek
parmezan
Piersi z kurczaka umyć. Natrzeć oliwą i przyprawami. Upiec na grillu lub w piekarniku.Upieczone pokroić w paski.
Do miseczki wsypać po odrobinie suszonych ziół. Zalać je łyżeczką wrzątku i wymieszać. Dodać jogurt i majonez oraz wyciśnięte ząbki czosnku. Dokładnie wymieszać i odstawić do "przegryzienia".
Ugotowane na twardo jajka pokroić w plastry.
Cebulę pokroić w cieniutkie piórka.
Na talerz nałożyć porcję sałaty, kurczaka i jajka. Posypać całość cebulą, kiełkami i parmezanem.Polać sosem. Podawać z pieczywem - najlepiej z bagietką oraz z lampką białego wina.
Dobrego dnia:)
Biedronka
poniedziałek, 19 grudnia 2011
Paszteciki z tego, co pod ręką
Jak wspomniałam w poprzednim wpisie: warto mieć zawsze w lodówce opakowanie ciasta francuskiego. Można z niego wyczarować szybki obiad, szybką kolację lub jeszcze szybszy deser:) Ostatnio posłużyło mi ono, jako baza do pasztecików, które nadziałam "resztkami z lodówki": kiełbaską, pieczarkami i serem. W wersji "wytrawnej" można je przyrządzić np. ze szpinakiem. Takie paszteciki można zabrać następnego dnia do pracy, jako drugie śniadanie - dobrze smakują również na zimno i są miłą odmianą dla zwykłej kanapki:)
Składniki:
1 opakowanie ciasta francuskiego
koncentrat pomidorowy
suszona bazylia, oregano, tymianek
sól, pieprz, czosnek
kiełbasa (może być inna wędlina)
kilka pieczarek
1 nieduża cebula
parmezan lub inny starty ser
1 jajko
oliwa z oliwek
Ciasto francuskie rozwijamy. Kroimy je na kwadraty. Każdy kwadrat smarujemy koncentratem pomidorowym. Posypujemy bazylią, oregano, tymiankiem i czosnkiem.
Kiełbasę i cebulę kroimy w kostkę. Podsmażamy na łyżce oliwy. Pieczarki obieramy, kroimy i dusimy na patelni. Dodajemy sól i pieprz. Przestudzone nadzienie nakładamy na posmarowane koncentratem pomidorowym kwadraty z ciasta francuskiego. Posypujemy startym serem.
Każdy kwadrat składamy na pół. Zlepiamy brzegi. Pasztecik nacinamy w poprzek. Smarujemy roztrzepanym jajkiem i posypujemy bazylią, oregano lub tymiankiem (albo wszystkim po trochu).
Pieczemy w rozgrzanym do 200 st. c piekarniku przez ok. 20 min., aż nasze paszteciki ładnie się zarumienią.
Ciasto francuskie jest dość kaloryczne. Ale od czasu do czasu można sobie na nie pozwolić:) I nadziewać je tym, co akurat mamy pod ręką:)
Ekspresowe, makowe ślimaki
Dziś przepis dla niecierpliwych:) Przepyszne makowe ślimaki, które z powodzeniem mogą zastąpić makowca, a co najważniejsze: robi się je tak szybko, że można przygotować je w czasie gotowania wody na herbatę i serwować gorące, prosto z piekarnika!:)
Składniki:
1 opakowanie ciasta francuskiego
1/2 puszki masy makowej
1 jajko
garść rodzynek
łyżeczka cukru z prawdziwą wanilią
2 łyżki miodu
garść posiekanych orzechów (ja użyłam orzechów włoskich)
Ciasto francuskie rozwijamy. Nakładamy na nie masę makową i dokładnie ją rozsmarowujemy. Ciasto zwijamy w rulon. Kroimy na plastry. Powstałe "ślimaki" smarujemy roztrzepanym jajkiem z dodatkiem cukru z wanilią.
Orzechy z dodatkiem miodu karmelizujemy na rozgrzanej, suchej patelni. Posypujemy nimi "ślimaki". W każdego "ślimaka" wtykamy po jednej rodzynce.
Pieczemy w rozgrzanym do 180-200 st. C piekarniku przez ok. 15-20 min.(aż ciastka urosną i ładnie się zarumienią).
Wystudzone "ślimaki" można oprószyć cukrem z wanilią.
Podajemy z herbatą lub kawą. Na ciepło lub zimno.
Ciasto francuskie warto zawsze mieć w lodówce - można z niego wyczarować mnóstwo "awaryjnych" dań, np. dla niespodziewanych gości:)
Dobrych świątecznych przygotowań:)
Biedronka
niedziela, 11 grudnia 2011
Pieczone jabłka pod waniliową chmurką
Dziś coś dla Łasuchów dbających o linię;) Pieczone jabłka pod waniliową chmurką. Nadziewane rodzynkami i żurawiną. Pachnące cynamonem. Delikatne. Lekko kwaskowe. W sąsiedztwie bitej śmietany z dodatkiem wanilii. Proste i eleganckie. Doskonałe zwieńczenie świątecznego obiadu lub kolacji we dwoje. Kolejny z ekspresowych deserów. Moich ulubionych:)
Składniki:
2 jabłka
garść suszonej żurawiny
garść rodzynek
2 łyżeczki płynnego miodu
mieszanka przypraw korzennych
cukier z prawdziwą wanilią lub laska wanilii
1/2 opakowania śmietany kremówki (36%)
Jabłka myjemy. Odcinamy im czubki i wydrążamy je z gniazd nasiennych. Wsypujemy do środka żurawinę i rodzynki. Dodajemy po łyżeczce miodu. Posypujemy przyprawami korzennymi. Przykrywamy odciętymi czubkami i wkładamy do rozgrzanego do 200 st. C piekarnika. Przed pieczeniem nacinamy jabłka wzdłuż (dookoła). Pieczemy ok. 25-30 min.
Śmietanę ubijamy z dodatkiem wanilii. Nakładamy ją do środka upieczonych i wyjętych z piekarnika jabłek, albo robimy z niej "kleksa" na talerzyku.
Jabłka można podać również z lodami waniliowymi, a do środka wsypać ulubione orzechy.
Dobrego nadchodzącego tygodnia!:)
Biedronka
środa, 7 grudnia 2011
Kura pod francuskim ciastem
Kokilki - małe, żaroodporne naczynka. Przygotowuję w nich szybkie śniadanie w postaci jajek z pomidorkami i szynką (przepis tu), ekspresowy sernik (przepis tu), czy jeszcze szybszą szarlotkę przepis tu). Dziś pomogły mi w przygotowaniu obiadu... A wszystko zaczęło się od wyciągniętej z zamrażalnika piersi z kury (M. od czasu do czasu, domaga się mięsa:) Na początku planowałam natrzeć ją oliwą z oliwek, czosnkiem i tymiankiem i upiec w piekarniku. Ot - klasyk. Później nabrałam ochoty na coś bardziej "wyszukanego", a jednocześnie szybkiego. Inspirację znalazłam w sierpniowym numerze "Kuchni": Kura z zielonym groszkiem pod ciastem francuskim. Za groszkiem nie przepadam, wymieniłam go na pomidory, pieczarki i cebulę. Dodałam też mnóstwo natki pietruszki (i jak brzmi dewiza z mojej ostatniej lektury: winter is coming - trzeba się uodparniać). Zamiast dużej formy użyłam 4 małych kokilek. W ten sposób każdy mógł wyjadać swoją porcję wprost z naczynka:) Jako dodatek do obiadu: sałata z kiełkami... A ze skrawków ciasta, które mi zostały zrobiłam malutkie trójkąciki z powidłami śliwkowymi:) I był deser do poobiedniej herbaty:)
Składniki: (porcja na 4 kokilki)
2 piersi z kury
1 opakowanie ciasta francuskiego
250 g pieczarek
2 pomidory
1 mała cebula (lub 1/2 dużej)
natka pietruszki
sól
pieprz
czosnek suszony
oregano, bazylia, tymianek (suszone)
oliwa z oliwek
masło
1 jajko
Pieczarki obrać, pokroić poddusić na patelni, przełożyć do miseczki. Cebulę pokroić w kostkę, zeszklić na oliwie i dołożyć do miseczki z pieczarkami. Kurczaka umyć, posolić popieprzyć, posypać oregano, bazylią, tymiankiem i suszonym czosnkiem, pokroić w kostkę i usmażyć na maśle (ja na patelni rozgrzałam masło i odrobinę oliwy z oliwek). Pomidory sparzyć wrzątkiem, obrać ze skórki i pokroić w kostkę. Dołożyć je do pieczarek i cebuli. Całość wymieszać i doprawić do smaku. Odstawić na chwilę, aby się "przegryzło". Dodać posiekaną natkę pietruszki.
Kokilki wysmarować masłem. Nałożyć porcję (1 dużą łyżkę) pieczarek z cebulą i pomidorami, a na nią porcję kurczaka i na wierzchu kolejną porcję pieczarek z cebulą i pomidorami.
Kokilki zakleić ciastem francuskim. Dokładnie zlepić brzegi. Ciasto ponacina i posmarować roztrzepanym jajkiem.
Piec w rozgrzanym do 200 st. C. piekarniku przez ok. 25 min. (aż ciasto się zarumieni i urośnie).
Podawać z ulubioną sałatą.
Miła odmiana dla "zwykłego" kurczaka:) Dobre danie na romantyczną kolację:)
Subskrybuj:
Posty (Atom)

















