Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Na śniadanie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Na śniadanie. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 22 lutego 2016

Ciastka owsiane


Za oknem szaro i buro, zakopujemy się, więc pod kołdrą z ulubioną książką lub filmem i... czymś smacznym do pochrupania :) Ciasteczka owsiane są idealne na taką okazję!

Składniki (8 ciasteczek)

3/4 szklanki błyskawicznych płatków owsianych
1/3 szklanki płatków jaglanych
garść rodzynek, suszonej żurawiny, sezamu i ziaren słonecznika
kilka kostek posiekanej czekolady mlecznej
2 łyżki masła
czubata łyżka miodu
1 jajko
pół szklanki mąki pszennej razowej
0,5 łyżeczki sody

W dużej misce mieszamy płatki z rodzynkami, żurawiną, sezamem, słonecznikiem, czekoladą oraz sodą.
W garnku rozpuszczamy masło z miodem - wlewamy do płatków i mieszamy.
Dodajemy jajko i mąkę. Jeszcze raz dokładnie mieszamy.
Formujemy ciasteczka i układamy je na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia.
Pieczemy w 180 st. C przez ok. 12 min.

środa, 15 kwietnia 2015

Placki owsiane


 Pomysł na szybkie śniadanie lub kolację. Wszystkie składniki mieszamy w misce. Smażymy, I już! Uwielbiam takie przepisy :) Najlepsze ciepłe, prosto z patelni.
 
Składniki:
0,5 szklanki płatków owsianych błyskawicznych
0,5 szklanki kefiru
2 jajka
0,5-1 szklanka mąki
cukier (wedle uznania)
garść rodzynek
olej (do smażenia)
Płatki wsypujemy do szklanki i zalewamy jogurtem. Mieszamy (tak abyśmy otrzymali szklankę płatków).
Do miski wbijamy jajka. Dodajemy płatki z jogurtem. Mieszamy. Dosypujemy mąkę. Ciasto nie może być zbyt gęste (dlatego ilość mąki podaję orientacyjnie). Dodajemy rodzynki (wcześniej najlepiej jest je namoczyć we wrzątku, żeby były miękkie) i cukier. Mieszamy raz jeszcze.
Na patelni rozgrzewamy olej. Smażymy placki.
Do ciasta możemy dodać starte jabłko, otręby, zmielony len etc. 
Podajemy bez niczego lub posypane cukrem pudrem.

Dobrego dnia! :)

wtorek, 14 kwietnia 2015

Smoothie z jarmużem


Niby jest ta wiosna, a w sumie jakby jej nie było... Dwa ciepłe dni w weekend, tylko zwiększyły mój apetyt na słońce... Na drugie śniadanie zrobiłam, więc zielone smoothie. Pyszne, orzeźwiające i pełne witamin! Smakowało również mojemu synkowi :)

Składniki:
2 soczyste pomarańcze
1 banan
1 miękkie kiwi
garść jarmużu

Z pomarańczy wyciskamy sok.
Do blendera wrzucamy banana, kiwi, jarmuż i dolewamy sok (ja dodałam również miąższ, który został przy wyciskaniu soku). Blenderujemy. I gotowe! :)

sobota, 14 marca 2015

Crêpes Suzette - francuskie naleśniki z pomarańczami


W deszczowy piątek 13-tego postanowiliśmy poprawić sobie humor czymś dobrym :) Choć tak naprawdę, nic sobie nie robiliśmy z deszczu i poszliśmy na długi spacer. A po spacerze, na rozgrzewkę, zaserwowaliśmy pyszne francuskie naleśniki. W oryginale używa się jeszcze likieru pomarańczowego, a całość podpala - my zrobiliśmy wersję dla dzieci ;)

Składniki na ciasto:
250 ml mleka
1 jajko
120 g mąki pszennej
1 opakowanie cukru waniliowego
szczypta soli
2 łyżeczki skórki z pomarańczy
3 łyżki oleju

Sos:
4 pomarańcze
40 g masła
40 g cukru

Opcjonalnie:
serek mascarpone
bita śmietana
lody waniliowe
świeża mięta

Przygotowujemy ciasto naleśnikowe: miksujemy mleko z jajkiem, cukrem wanilinowym oraz skórką pomarańczową i szczyptą soli, stopniowo dodajemy mąkę i na końcu olej. Odstawiamy ciasto na ok. 30 minut, po czym smażymy na rozgrzanej, posmarowanej cienką warstwą oleju, patelni cienkie naleśniki. Ostudzone, składamy na 4 części. Można je przed złożeniem posmarować serkiem mascarpone.

Pomarańcze sparzamy wrzątkiem. Ścieramy z nich skórkę.
2 pomarańcze filetujemy (instrukcje znajdziecie na YouTubie), a z 2 wyciskamy sok.
Na rozgrzanej patelni rozpuszczamy cukier, a gdy się rozpuści, dodajemy masło i mieszamy aż do rozpuszczenia się. Na patelnię z gotowym karmelem kładziemy złożone naleśniki i delikatnie je podsmażamy z obu stron. Gdy naleśniki są już podsmażone, wlewamy na patelnię sok z pomarańczy oraz dodajemy skórkę pomarańczową. Całość smażymy ok. 3 minut na średnim ogniu, do momentu odparowania części soku. Sos powinien lekko zgęstnieć.
Przekładamy naleśniki na talerz. Na patelni  po sosie podsmażamy filety z pomarańczy. Przekładamy je na naleśniki. Możemy podawać z bitą śmietaną lub lodami, udekorowane świeżą miętą.

Dobrego weekendu!
Biedronka

niedziela, 2 marca 2014

Płatki jaglane z owocami


Moje ostatnie odkrycie: płatki jaglane! :) Pyszne, sycące, idealne na śniadanie. Gotuję je na mleku. Słodzę. Podaję z owocami (zimą polecam te z mrożonki). I taki oto przepis-nie-przepis :)

wtorek, 21 maja 2013

Naleśniki biegacza


Dziś przepis w biegu... Czyli przepis dla biegaczy:)
Przepis z czasopisma "Runner's World", wielokrotnie sprawdzony przed biegami:)

Składniki (dla 2 osób):
1 szklanka mąki pszennej
2 łyżki cukru
2 łyżeczki proszku do pieczenia
1 jajko
1 szklanka mleka
 2 łyżki oleju
szczypta soli

Dodatki: rozpuszczona w kąpieli wodnej czekolada, owoce, orzechy, syrop klonowy etc.

Do miski wbijamy jajko. Ubijamy je. Dodajemy olej i cukier. Miksujemy. Dolewamy mleko. Wsypujemy mąkę, proszek do pieczenia i szczyptę soli. Ponownie całość miksujemy.
Na teflonowej patelni rozgrzewamy niewielką ilość oleju. Wlewamy (niewielką!) porcję ciasta i czekamy, aż na powierzchni pojawią się bąbelki. Smażymy do momentu, gdy ciasto na brzegach będzie suche - przewracamy je wtedy (delikatnie!) na druga stronę.
Ważne: naleśniki nie mogą być zbyt duże, bo nie uda nam się ich przewrócić na druga stronę. Są one dość lekkie i puszyste.
Podajemy na gorąco z ulubionymi składnikami.

piątek, 9 listopada 2012

Przewrotny górski smak:)

Gór! Gór mi potrzeba... Górski smak na talerzu w wersji przewrotnej:) Choć oscypek najlepiej smakuje w Tatrach po zejściu ze szlaku... Rozmarzyłam się:)
Dobrego weekendu:)
Biedronka

czwartek, 30 sierpnia 2012

Jajecznica z wędzonym łososiem i koperkiem

Bezlitosny dźwięk budzika wyrywa mnie ze snu. Dochodzi 6.30. Przed nami długi i pracowity dzień. M. przygotowuje kawę (bo bez kawy, ani rusz...), a ja w tym czasie smażę jajecznicę. Tym razem dodaję do niej wędzonego łososia (smutny kawałek został w lodówce po wczorajszej kolacji) i koperek. W całym domu mieszają się aromaty kawy i smażonych jajek. Do pełni szczęścia brakuje mi tylko soku wyciśniętego z pomarańczy:)

Składniki:
5 jajek
odrobina masła
odrobina mleka
wędzony łosoś pokrojony na kawałki
koperek
sól
pieprz

Jajka wbijamy do miseczki. Roztrzepujemy. Dodajemy odrobinę mleka, sól i pieprz.Na patelni rozgrzewamy masło. Wlewamy jajka. Gdy się zetną, dodajemy łososia i posiekany koperek.
Podajemy ze świeżym pieczywem lub tostami. I z filiżanką kawy oczywiście:)

Dobrego dnia:)

środa, 30 maja 2012

Koktajl truskawkowy


Co najbardziej kusi na przełomie maja i czerwca? TRUSKAWKI:) I chociaż najsmaczniejsze są te zrywane prosto z krzaczka, jeszcze ciepłe i pachnące słońcem, nie pogardzę truskawkami z warzywniaka:) Zajadamy się nimi na surowo, a na śniadanie wyczarowuję z nich pyszny koktajl...

Składniki:
garść truskawek
kefir lub maślanka
zarodki pszenne lub otręby

Wszystkie składniki dokładnie miksujemy. Chłodzimy. I gotowe:)

Mmmmm:)

wtorek, 10 kwietnia 2012

Chleb owsiany. Bardzo szybki.

 
Po Świętach przywieźliśmy z naszych rodzinnych domów mnóstwo paczek i paczuszek z wielkanocnymi przysmakami. Zapomnieliśmy jednak o jednym: o pieczywie! Zanim, więc rozłożyło mnie wstrętne choróbsko, zagniotłam ciasto i upiekłam szybki chlebek owsiany. Dziś cieszę się, że go zrobiłam i że nie muszę wychodzić do sklepu. Siedzę w szlafroku i ciepłych skarpetach i próbuję zmotywować swój organizm do walki z przeziębieniem...

Składniki:
250 g mąki pszennej
2 łyżeczki suszonych drożdży
220 ml mleka
5 czubatych łyżek płatków owsianych błyskawicznych
1/ łyżeczki cukru
1 łyżeczka soli
olej do wysmarowania foremki
płatki owsiane do wysypania foremki

Mąkę przesiewamy i mieszamy z drożdżami oraz solą.
Mleko podgrzewamy. Dodajemy do niego płatki owsiane i cukier. 
Do miski z mąką i drożdżami wlewamy ciepłe mleko z płatkami. Wszystkie składniki zagniatamy. 
Przykrywamy miskę lnianą ściereczką.
Odstawiamy ciasto w ciepłe miejsce do wyrośniecia (na ok. 30-40 min.)
Foremkę smarujemy dokładnie olejem i wysypujemy płatki owsianymi.
Przekładamy ciasto do foremki. Wygładzamy. Odstawiamy do kolejnego wyrośnięcia (ok. 20 min.). Posypujemy z wierzchu płatkami owsianymi.
Pieczemy w rozgrzanym do 180 st. c piekarniku przez ok. 35 min.

Chlebek jest bardzo delikatny. Doskonale smakuje następnego dnia.
A choć ten tydzień nie zaczął się dobrze, życzę Wam (i sobie), aby był dobry...
Pozdrawiam ciepło,
B.

niedziela, 25 marca 2012

Jajka faszerowane.


Aby tradycji stało się zadość, kolejny niedzielny przepis na jajka:) Tym razem bardziej pracochłonny... Ale warto spróbować, bo ten smak nie ma sobie równych!:) Jajka faszerowane na ciepło. Z chrupiącą skorupką. Smażone na maśle. Z zieloną pietruszką. Podane ze świeżym chlebem. Idealne na wielkanocne śniadanie. Można je przygotować wcześniej i trzymać w lodówce, a usmażyć tuż przed podaniem.

Składniki:
jajka
pęczek zielonej pietruszki
masło
sól
pieprz
bułka tarta

Jajka ugotować na twardo. Ostudzone przekroić ostrym nożem na pół. Delikatnie, aby nie uszkodzić skorupki, wyjąć z nich środek.Skorupki odłożyć, a ugotowane jajka i natkę pietruszki przepuścić przez maszynkę do mięsa. Dodać miękkie masło, sól i pieprz. Wymieszać dokładnie ręką.
Farsz nakładać do skorupek.
Na patelni rozgrzać sporą ilość masła. Jajka obtoczyć (od strony farszu) w bułce tartej. Smażyć 5-7 min. na małym ogniu.

Czy w Waszych regionach jajka faszerowane w tej wersji są znane? Z tego, co wiem, jest to danie typowe dla Mazowsza:)
Dobrej końcówki weekendu:)
Biedronka

niedziela, 11 marca 2012

Pełnoziarniste tosty z jajkiem sadzonym i grillowana szynką


Na niedzielne śniadanie tradycyjnie serwujemy jajka:) Dziś w wersji sadzonej. Z dodatkiem chrupiącej, grillowanej szynki i pełnoziarnistych tostów.


Składniki:
2 jajka
4 kromki pełnoziarnistego pieczywa tostowego
2 plasterki szynki
szczypior
sól, pieprz, przyprawa do jajek
kawałek sera "Bursztyn"
odrobina oliwy z oliwek do posmarowania patelni

Jajka smażymy na teflonowej patelni posmarowanej odrobina oliwy z oliwek. Aby nasze jajka po usmażeniu miały ładny kształt, możemy użyć specjalnej obręczy do jajek sadzonych, omletów i naleśników. Przyprawiamy solą, pieprzem i przyprawą do jajek.
Tosty podpiekamy w tosterze lub opiekaczu.
Szynkę grillujemy lub podsmażamy na suchej patelni.
Na toście układamy szynkę i jajko. Posypujemy szczypiorem i startym na tarce serem.   
                                                                          

A sobota upłynęła nam pod znakiem szukania wiosny:)



Dobrej niedzieli:) Nie wiem jak u Was, ale u nas świeci słonko i zamierzamy wyjść pobiegać. Po sutym śniadaniu ruch jest, jak najbardziej, wskazany:)
Biedronka  

P.S. A z innych niedzielnych przepisów i inspiracji polecam Jajka w kokilkach:

piątek, 9 marca 2012

Zielone śniadanie. Awokado inaczej.

Nie lubię marca. Zawsze dłuży mi się niemiłosiernie... Złudne ciepłe dni. Czekanie na wiosnę. Zmęczenie zimą. Zawieszona w próżni potrzeba zmian... 
W niedzielę odwiedzili nas znajomi. Długo zastanawiałam się, co przygotować. Na Kwestii Smaku znalazłam przepis na Sałatkę z awokado i mozzarelli (oryginalny przepis znajdziecie tu). A ponieważ posiadałam wszystkie (oprócz sałaty lodowej) potrzebne składniki, ochoczo z niego skorzystałam:) Zwłaszcza, że klasyczna sałatka: mozzarella i pomidory, o tej porze roku mija się z celem. Pomidory z supermarketu nie mają zupełnie smaku i koloru.



Składniki:
1 dojrzałe awokado
1 mozzarella w kulce
roszponka
oliwa z oliwek
1 łyżeczka musztardy francuskiej
1 cytryna
sól morska
świeżo zmielony pieprz

Awokado obieramy, wyjmujemy z niego pestkę i kroimy w plasterki.
Mozzarellę odsączamy z zalewy i również kroimy w plasterki.
Na talerzu układamy roszponkę, awokado i mozzarellę.Posypujemy wszystko solą morską i świeżo zmielonym pieprzem.
Przygotowujemy sos:
Zanurzamy we wrzątku cytrynę, a następnie ścieramy z niej skórkę.
Do miseczki wlewamy oliwę, dodajemy do niej łyżeczkę musztardy francuskiej, startą skórkę z cytryny i łyżeczkę soku z cytryny. Mieszamy.
Gotowym sosem polewamy awokado, mozzarellę i  roszponkę.



Przepis na Awanturkę, która również znalazła się na niedzielnym stole, znajdziecie tutaj:
Awanturka o poranku poranku
Majonez, który jest składnikiem tradycyjnej pasty rybnej, zastąpiłam ricottą.

Pozdrawiam ciepło:)
Biedronka

niedziela, 12 lutego 2012

Niedzielna jajecznica ze szpinakiem


Niedzielne śniadanie. Tradycyjnie serwuje na nie jajka:) Dziś jajecznica na zielono: ze szpinakiem i szczypiorkiem. Wiosenna jajecznica w środku zimy:) A do jajecznicy film. I filiżanka kawy.
Na patelni rozgrzewamy masło. Wyciskamy na nie ząbek czosnku i wrzucamy szpinak. Dusimy przez chwilę. Wlewamy jajka. Solimy, pieprzymy. Gdy jajka się zetną, posypujemy szczypiorkiem. Mmmm...
Dobrej niedzieli!:)

sobota, 28 stycznia 2012

Sok ze świeżych pomarańczy


W sobotnie poranki można też pobawić się w wyciskanie soku z pomarańczy:) I nadać trochę kolorytu zimie:)




Składniki:
4 dojrzałe pomarańcze
1 dojrzały grejpfrut
1/2 dojrzałej cytryny


Wyciskamy i pijemy do dna!:)
Taki to prosty przepis na dziś;)
Trzymajcie się ciepło!

Pasta z awokado


Zimowe, mroźne poranki. Chybcikiem biegnę, prosto spod ciepłej kołdry, do pokrętła od ogrzewania i przekręcam je na maksa. Gorąca kawa budzi i rozgrzewa. Gubię wełniane skarpetki. W pośpiechu pakuję torbę. Za oknem powoli świta... 
Inaczej jest w sobotnie i niedzielne poranki. Można się w nie posnuć w piżamie - choćby i do południa:) Posiedzieć nad kawą dłużej niż zwykle. Można w końcu wyciągnąć blender i zrobić coś dobrego na śniadanie, nie martwiąc się, że obudzi się sąsiadów;)Wspominałam już chyba o mojej miłości do past do chleba;) Dziś przepis na szybciutką pastę z awokado. 


Składniki:

1 dojrzałe awokado
2 jajka
1-2 łyżki majonezu
natka pietruszki
sól, pieprz, czosnek

Obrane ze skórki i wypestkowane awokado ucieramy, razem z ugotowanymi na twardo jajkami, w blenderze. Dodajemy majonez, posiekaną natkę pietruszki i przyprawy.


Pastą smarujemy ulubione pieczywo. Podajemy z pomidorami, oliwkami, startym twardym serem lub orzechami.

Dobrego wieczoru:) A jutro leniwego  śniadania:)
Biedronka

piątek, 6 stycznia 2012

Świąteczne śniadanie na leniwo


Leniwie i świątecznie. Nie trzeba śpieszyć się na autobus, który zawsze przyjeżdża za wcześnie. Można usiąść przy stole i delektować się smakiem świeżo zaparzonej kawy. Świąteczne śniadania kojarzą mi się z jajkami: jajecznicą z zielonym szczypiorkiem, z rozpływającymi się na żółto na talerzu  jajkami sadzonymi i z jajkami na miękko - idealnie płynnymi w środku:)
A Wy, co dobrego jedliście dziś na śniadanie?:)
Dobrego świątecznego dnia:)

wtorek, 22 listopada 2011

Przepis na oszczędne śniadanie



Pomysłów na nowe dania mam mnóstwo. Nie zawsze jednak pokrywają się one z tym, co aktualnie znajduje się w mojej lodówce... 
Jak zaoszczędzić, a przede wszystkim: jak nie wyrzucać jedzenia? Dziś rada numer jeden:
Chleb zamiast bułek
Bochenek własnoręcznie upieczonego, bądź kupionego w piekarni chleba jest ekonomiczniejszy niż bułki. Wiadomo, że najsmaczniejsze jest jednak świeże pieczywo. Co zrobić z lekko czerstwym chlebem? Przerobić na grzanki! Do tego, takie śniadanie na ciepło, wspaniale dodaje energii w zimowe poranki!:)
- Kromki chleba obtaczamy w roztrzepanym z mlekiem jajkiem. Doprawiamy cynamonem i wanilią. Smażymy z obu stron na roztopionym maśle. Podajemy z ulubionym dżemem. Dla mnie najsmaczniejsze są z dżemem pomarańczowym i kubkiem gorącego kakao:) W wersji wytrawnej zamiast cynamonu i wanilii dodajemy czosnek, oregano, bazylię i tymianek.
- Kromki chleba smarujemy pozostałym z obiadu pesto. Posypujemy parmezanem. Można dodać uprażone pestki słonecznika. Użyć możemy praktycznie każdego sosu, który zostanie nam z poprzedniego dnia (np. sosu pomidorowego, czy szpinakowego).
- Kromki chleba nacieramy oliwą z oliwek i czosnkiem. Posypujemy solą morską i zapiekamy w piekarniku.


A Wy co robicie z czerstwego chleba?
Dobrego dnia!:)

piątek, 14 października 2011

Kasza jaglana zapiekana na słodko


Ciągle zimno. Sezon grzewczy oficjalnie rozpoczęty. Na późne śniadanie przygotowuję, więc kolejne danie z serii "rozgrzewające". Dziś na słodko. I choć mój M. kręci nosem na śniadania w wersji "na słodko", zajadał się dzisiejszą kaszą, że aż miło:) Co nie zmienia faktu, że resztkę kaszy, która nie zmieściła się do naczynia żaroodpornego przerobił na... jaglane placuszki z cebulką, natką pietruszki, bazylią i oregano.
Zupełnie naturalne wydaje mi się, że kiedy robi się zimno, sięgam po kasze, duszone warzywa i owoce, rozgrzewające przyprawy, aromatyczne buliony... Zajmują one miejsce surowych warzyw i owców. Też tak macie?
W moim rodzinnym domu, takim jesienno-zimowym daniem był ryż zapiekany z jabłkami. Troszeczkę go zmodyfikowałam - zamiast ryżu użyłam kaszy jaglanej. O cudownych właściwościach kaszy jaglanej wspomnę jeszcze na końcu:) Tymczasem przedstawiam Wam składniki potrzebne do dzisiejszego gotowania:


kasza jaglana (ja ugotowałam całe opakowanie tj. 400 g - jest to porcja 5-6 osób)
4 jabłka
mleko
woda
miód (2-3 łyżki)
śmietanka 30%
rodzynki
płatki migdałowe
wiórki kokosowe
masło (2-3 łyżki)
cynamon
cukier z prawdziwą wanilią
skórka cytrynowa

Kaszę płuczemy w zimnej wodzie i gotujemy ok. 20 min. (w proporcjach 1:2). Aby kasza była delikatniejsza gotujemy ją na mleku z wodą (proporcje 1:1) i łyżką masła. Jabłka obieramy, kroimy w kostkę i dusimy z dodatkiem miodu, cynamonu, skórki cytrynowej i rodzynek.
Naczynie żaroodporne smarujemy masłem. Nakładamy część kaszy, a nią jabłka. Posypujemy wszystko płatkami migdałowymi i nakładamy resztę kaszy. Całość polewamy śmietanką z dodatkiem cukru waniliowego i posypujemy wiórkami kokosowymi. Pieczemy w rozgrzanym piekarniku ok. 20-25 min.
Podajemy z kubkiem gorącej kawy zbożowej.


I na koniec garść ciekawostek o kaszy jaglanej:
Kasza jaglana zawiera: krzem (wpływa na przemianę materii oraz wygląd skóry i paznokci), witaminy z grupy B, lecytynę i substancje mineralne: magnez, wapń, fosfor, potas, żelazo oraz witaminę E.
Nie zawiera glutenu!
Świetnie usuwa nagromadzone w organizmie toksyny.
Wskazana jest przy przeziębieniach.
Idealna dla osób, które są na diecie.
Wskazana przy problemach układu pokarmowego.



Jeśli ugotowaliśmy za dużo kaszy, możemy z niej zrobić jaglane placuszki. A robi się je tak:
Do kaszy dodajemy 1 jajko, zeszkloną cebulkę, kilka łyżek mąki, natkę pietruszki, wyciśnięte ząbki czosnku, sól, pieprz i ulubione przyprawy. Smażymy na patelni, aż się ładnie zarumienią. Podajemy z sosem czosnkowym lub pomidorowym.

Dobrego weekendu!:)

poniedziałek, 26 września 2011

Muffin w roli głównej

 




Weekend w rodzinnym domu. Pyszności na stole: zapiekana ryba, schab "w wianuszku"... Rano, razem z M. wyszliśmy do ogrodu zbierać... maliny - ostatnie sztuki!:) Maliny, jabłka, gruszki, orzechy... Ostatnie pomidory w szklarni. Świeża mięta. Bogactwo smaków i kolorów. Ogród z mojego dzieciństwa. Tu rosły tulipany, a tu była alejka. A tu trzepak, który wydawał się taki duży...
Po powrocie do domu robię błyskawiczne muffiny z malinami i czekoladą.


Składniki:
2 jajka
250 g mąki
2 czubate łyżki proszku do pieczenia
100 g cukru
2 łyżki oleju
200 g jogurtu naturalnego
świeże maliny
tabliczka mlecznej czekolady

Jajka ucieramy (mikserem) z cukrem. Dodajemy jogurt i olej oraz przesianą mąkę, wymieszaną z proszkiem do pieczenia. Ciasto powinno być dosyć gęste. Dodajemy maliny i pokrojoną na kawałki czekoladę. Delikatnie mieszamy wszystko łyżką. Ciasto nakładamy do papierowych papilotek. Pieczemy w rozgrzanym do 180 st. piekarniku przez ok 30 min.
Z podanych składników wychodzi ok. 10-12 muffinów.

Muffiny bardzo dobrze smakują następnego dnia. Ja właśnie zjadłam jednego do porannej kawy:)
Dobrego tygodnia!:)